Perskie oczko
Dwa asy wygrywają zawsze, nawet z oczkiem krupiera. Płacą podwójnie.
Blackjack na wyniszczenie.
Dziesięć osób przy jednym stole. Wszyscy grają naraz, karty odkrywają się na koniec, a co pięć rozdań najniższy stack wylatuje. Ostatni przy stole bierze mecz.
Wszyscy decydują jednocześnie i mają na to 15 sekund. Przy dziesięciu osobach gra idzie prawie tak szybko jak przy dwóch.
Reszta widzi tylko, że wziąłeś kartę. Ręce odkrywają się dopiero na koniec, jedna po drugiej, a krupier idzie ostatni.
Najniższy stack wylatuje. Krupier jest tylko przeszkodą, grasz przeciwko ludziom przy stole, więc czasem trzeba postawić wszystko.
Każdy gra na siebie, co kilka rozdań najniższy stack wylatuje, a ostatni przy stole wygrywa.
Obaj dostajecie dokładnie te same karty, więc o wyniku decydują wasze ruchy, nie fart.
Od 2v2 do 5v5 stacki liczą się razem, a na cięciu odpada najsłabsza osoba z przegrywającej drużyny.
Bez cięć i bez końca, dosiadasz się w trakcie, a kto straci wszystko, dostaje stack od nowa.
Trzy najwyższe stacki, z którymi ktoś wygrał mecz w tym miesiącu.
Liczą się skończone mecze przy publicznych stołach, z co najmniej dwiema osobami. Pokoje z linkiem lub hasłem, Luz i gra z samymi botami nie wchodzą.
Dwa asy wygrywają zawsze, nawet z oczkiem krupiera. Płacą podwójnie.
Walet to 2, dama 3, król 4. Wszystko, co wiesz o blackjacku, idzie do kosza.
Pierwszą kartę widzisz dopiero po pasie. Grasz na tym, co leży obok.
Dwie ręce krupiera. Bijesz obie albo nie ma wypłaty.
Raz na cięcie wpychasz wybranej osobie dodatkową kartę do ręki.
Każdy raz na mecz może podejrzeć zakrytą kartę krupiera.
Minimalna stawka rośnie po każdym cięciu. Nie da się przeczekać.
Fura w ostatnim rozdaniu przed cięciem to wylot, niezależnie od stacka.
Po każdym cięciu cel rośnie o 1, także u krupiera.
Rozdanie przed cięciem każdy gra za wszystko.